Portal FAQ FAQ Szukaj Szukaj Użytkownicy Użytkownicy Grupy Grupy Statystyki Statystyki Rejestracja Rejestracja Zaloguj Zaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Decyzja o umieszczeniu w domu opieki
Autor Wiadomość
Martyna
Gość
Wysłany: 2012-05-02, 13:33   Decyzja o umieszczeniu w domu opieki

Witam!
Mam mamę chorą na alzheimera już kilka lat. Przez połtora roku opiekowałam się mamą dojeżdząjąc do Niej na noc. Potem na dzień zaczęłam zatrudniać opiekunki na godziny, najpierw na kilka potem coraz więcej. Następnie zamiezkałam z mamą i przez dzień zarudniałam opiekunki (pracuję i nie mogę sobie pozwolić na nie pracowanie, ponieważ sama utrzymuje rodzinę). Byłam wykończona bo mama nie śpi w nocy. Następnie zarudniałam opiekunki całodobowo z zamieszkaniem. Niestety opiekunka ostatnio zrezygnowała. Szukam nowej ale bez efektu. W tej sytuaji muszę chyba pomyśleć o ostatecznym rozwiązaniu i umieszczeniu mamy w domu opieki. Czy ktoś mogłby podzielić się ze mną takimi oświadczeniami? Jakie są domy i jak tam wygląda opieka. Bardzo proszę o pomoc bo nie wiem co robić? Dziękuje.
 
     
monika
Gość
Wysłany: 2012-05-04, 09:42   Nowotwarty Dom Opieki

www.curatum.pf.pl polecam zapoznać się z ofertą. Wiadomo, że jest to trudna decyzja. Przy wyborze domu proszę zwrócić uwagę na pozwolenia , wpsisy do rejestru wojewody i oczywiście personel.
 
     
pons

Dołączył: 05 Maj 2012
Posty: 2
Wysłany: 2012-05-05, 11:17   

Decyzja o umieszczeniu bliskiego w domu opieki czy dps jest dosyść poważna decyzją. Sytuacja wyglądałaby inaczej gdyby była pewność że danym ośrodku uzyska właściwą pomoc, a biorąc pod uwage ile powstaje domu opieki w ostatnich latach takiej pewności nie ma. Dpsy też są różne, niektóre są duże i liczba opiekunek na mieszkańca jest mała. Więc radzę żeby "prześwietlić" dany dom maksymalnie przed umieszczenią i poznać opienie innych ludzi. Powodzenia
 
     
Micha 

Dołączyła: 11 Sie 2015
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-11, 21:00   

Ja się zastanawiam co powinnyśmy zrobić z moim tatą. Mama opiekuje się tatą od dwóch lat chorym na AD.Tato ma dobre wyżywienie leki ale mama żle sobie radzi z jego chorobą i trochę sprowadza się to do tego że tata ma " gospodynie" a nie empatyczną wyrozumiałą i troskliwą opiekunkę. Nie widzę z mamy strony uczuć a tylko złe emocje złość, pretensje, frustrację.Nie wiem czy ośrodek staełego pobytu nie byłby lepszy.. pop prostu nie wiem.
 
     
tumna 
Memoriał


Wiek: 50
Dołączyła: 19 Gru 2014
Posty: 152
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-12, 09:34   

Przede wszystkim należy wspólnie porozmawiać i zastanowić się nad zaistniałą sytuacją. Tylko wtedy będzie można znaleźć jakieś rozwiązanie które będzie w tym przypadku najlepsze
 
     
Micha 

Dołączyła: 11 Sie 2015
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-12, 15:12   

Porozmawiać ale jak?Z tatą na pewno nie bo on na wszystkie pytania odpowiada tak samo " nie wiem" a mama chyba boi się że finansowo nie da rady jednocześnie oplacić ośrodka dla taty i własnej samodzielnej egzystencji. Martwie się o oboje, zwłaszcza że mama zaczyna często chorować. Ja taty wziąć do siebie nie mogę, nie mam warunków odpowiednich , zresztą on tego też nie chce..
 
     
kiki

Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 48
Wysłany: 2015-08-14, 15:45   

Udaj się najlepiej do pomocy społecznej, i przedstaw swoją sytuacje. Zorientujesz się jakie masz możliwości i na jakie wsparcie możesz liczyć. Może warto odciążyć mamę poprzez kilku godzinna opiekę z zewnątrz, lub dzienny dom opieki społecznej. Tata spędzi czas z kimś innym niż z mamą, mama trochę odpocznie it Oczywiście wszystko zależy od wolnych miejsc i od sytuacji finansowej rodziców, ale uważam że warto tam się udać.
 
     
Micha 

Dołączyła: 11 Sie 2015
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-14, 19:30   

Opieka społeczna oferuje grupę wsparcia dla opiekunów osob chorych , mama o niej wie ale narazie nie skorzystała. Dla taty jest grupa dziennego pobytu z której tata nie ma ochoty skorzytać pomimo starań nakłonienia go.Namawiam mamę na wzięcie opiekunki z pomocy społecznej wlaśnie na parę godziń, na razie nie skorzystała mówi że nie ma takiej potrzeby. Ciągle jednak narzeka że jest zmęczona. Tereaz tata jest w sanatorium więc mama odpoczywa przez 3 tygodnie.
 
     
kiki

Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 48
Wysłany: 2015-08-17, 09:06   

Weź jedną rzecz pod uwagę, taty stan będzie się pogorszał w najlepszym razie się ustabilizuję i nie będzie się pogłębiał. Dlatego z tatą nie będzie można już konstruktywnie porozmawiać czy on powinien iść do dziennego domu czy nie, wiem że to brzmi trochę egoistycznie ale tak jest. Trzeba go zaprowadzać choćby na godzinę dziennie i jak się uda z tygodnia na tydzień wydłużać ten czas, Jeśli chodzi o opiekunkę kilka razy w tygodniu, to polecam nawet na początek coś prywatnego, Pani przyjdzie 3 razy w tygodniu po godzinie, umyję, nakarmi, mama zobaczy jak sobie radzi ktoś profesionalny i może to ją przekona i odciąży.
 
     
Micha 

Dołączyła: 11 Sie 2015
Posty: 4
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-17, 12:46   

Hm dziękuje Ci za twoje spostrzeżenia ,na pewno są przydatne. Czy piszesz ze se swojego doświadczenia?Czy ośrodek stałego pobytu nie jest lepszy skoro mama nie chce taty nigdzie zaprowadzać a tata nie chce nigdzie iść ?Taty nie trzeba myć ani karmić jedynie przygotować posiłek tata sam zje.Tata nie może jedynie zostać sam na dłużej niż godzine powiedzmy bo zaczyna kombinować może potencjalnie zrobić sobie krzywdę lub spowodować jakiś wypadek w domu typu pożar czy powódż.
 
     
kiki

Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 48
Wysłany: 2015-08-21, 18:23   

Jeśłi jest osobą samodzielną to raczej dzienny dom opieki, całodobowy dps to już grubsza sprawa i więcej załatwiania, i też większa kolejka, ale wszystko zależy gdzie mieszkasz, poza tym jeszcze jest mama która na pewno by nie chciałą oddawać męża do zakładu. Dzienny dom to więcej osób w jego wieku zajęcia zorganizowane, przygotowane posiłki. To już na pewno nie będzie tato idz tam a tata posłusznie pójdzie, trzeba go będzie zaprowadzić prawie że siła, ale warto przyniesie to korzyści dla wszystkich. Powodzenia
 
     
tumna 
Memoriał


Wiek: 50
Dołączyła: 19 Gru 2014
Posty: 152
Skąd: Kraków
Wysłany: 2015-08-24, 09:46   

W sumie to rzeczywiście może być najlepsze rozwiązanie w takim przypadku. Kiki ma sporo racji
 
     
Raf 

Dołączył: 10 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2017-01-04, 11:46   Gdy chora nie chce zostać w domu opieki.

Jak sobie radzicie z sytuacjami, gdy osoba chora nie chce być już w domu opieki? Reaguje płaczem, pakuje wszystko, co przywieźliście w reklamówki, twierdzi, że potrafi sama funkcjonować a nie może znaleźć drogi do łazienki, samodzielnie się ubrać czy zjeść? Sytuacja jest bardzo przykra, bo oskarża najbliższą osobę o złe intencje. Do nie dawna było wszystko okay, często ją zabieraliśmy do siebie, na obiad, do najbliższej rodziny. Staraliśmy się, aby nie czuła się tam samotna, jednak ostatnie spotkania okazały się porażką, mam nie chce w tedy tam wracać a gdy nas widzi na miejscu cieszy się a potem pyta czy przyjechaliśmy ją zabrać? na odmowę reaguje agresją i płaczem. Ośrodek prywatny między miejscowościami gdzie mieszka najbliższa nasza rodzina, co nie, jako jest zaletą, bo wymusza zainteresowanie ze strony mojej rodziny a i ja mam blisko, warunki są wyśmienite, opieka pielęgniarki właścicielki i personelu. Podczas niezapowiedzianych wizyt nie wykryłem żadnych nie prawidłowości, personel odnosi się do podopiecznych z szacunkiem a nawet z humorem, na co reagują sami podopieczni. Decyzja o umieszczeniu jest zawsze trudna, ja czekałem do ostatniej chwili, kiedy otrzymałem telefon z Policji, że znaleźli mamę, która błąka się po mieście, podobno takich interwencji było więcej. W małym mieście o opiekę 24h /dobę trudno, w mieszkaniu nie mamy warunków, oboje pracujemy, dziecko w drodze…
 
     
kiki

Dołączył: 08 Maj 2012
Posty: 48
Wysłany: 2017-01-24, 10:48   

Sytuacja bardzo trudna i sama nie wiem jak bym mogła się zachować gdyż nigdy nie musiałam doświadczać tego problemu. Co mówi i radzi personel tego domu? Jak się mama zachowuje gdy Ciebie nie ma, jest smutna przygnębiona? Czy wszystko ok i jak ty jesteś to chce wracać do domu? Jak długo to trwa i czy pomoże inne miejsce czy tylko powrót do domu.
 
     
Raf 

Dołączył: 10 Kwi 2015
Posty: 17
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 2017-01-24, 14:55   

Sytuacja się poprawiła.
Mam dostaje przepisane środki na uspokojenie, minęły 3 wizyty i widzę że jest w porządku, staram się aby nasze rozłąki były krótsze, jeśli nie ma nas w weekendy z powodu wyjazdu do rodziny to przyjeżdżam w tygodniu po pracy. Mam bardzo tęskni za wiosną bo teraz to nie wie co z sobą zrobić i nie ma gdzie wyjść.
Tam jest piękny ogród i sporo zadbanej zieleni a mama to lubi, posiadała działkę którą się sama opiekowała, coś jeszcze zostało w pamięci.
Widzę niestety że sporo osób zostawia swoich bliskich a ich odwiedziny są rzadkie...
Mam wrażenie że nie którzy pensjonariusze są bardzo zdziwieni że my mamę zabieramy na zewnątrz... chyba jej zazdroszczą.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 8